Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Łosoś na szpinaku

Natchnieniem do tej potrawy była wizyta w pałacu Alexandrów w Samotworze. Tam też zjadłam łososia na szpinaku z  makaronem z szyjkami raczka, moja wariacja to makaron z kurkami i łosoś na szpinaku.
Szpinak przyrządziłam z podsmażoną cebulką, serkiem feta, suszonymi pomidorami śmietaną, czosnkiem  i słonecznikiem. Sos kurkowy do makaronu: 1 dużą cebulę podsmażyłam na oliwie, 200 gram drobno pokrojonych kurek dusiłam ok 30 min, przyprawiłam solą, zielonym tabasco i koperkiem, pod koniec duszenia dodałam 2 łyżki śmietany. połowę sosu zblendowałam, połączyłam obie części i dodałam do
ugotowanego makaronu, łososia usmażyłam na patelni grillowej.

czwartek, 4 kwietnia 2013

Karp inaczej

Uwielbiam rybki, ale zapach w mieszkaniu po ich smażeniu doprowadza mnie do łez. Tak więc tego karpika postanowiłam potraktować inaczej niż na wigilijny stół, pomimo aury i białego krajobrazu za oknem. Naczynie żaroodporne potraktowałam oliwą po suszonych pomidorach (zawsze sobie zostawiam ową oliwę do marynat), karpia sprawiłam, dzwonki ułożyłam w naczyniu- zdrowo posoliłam, popieprzyłam, przyprawiłam gotową przyprawą do ryb i sporą ilością tymianku. Dodałam pokrojoną w plastry cebulę i czosnek, pokrojone w ćwiartki pomidorki koktajlowe,  obficie posypałam świeżą bazylią, delikatnie skropiłam octem jabłkowym i oliwą. 
Wstawiłam do piekarnika na 40 minut. Zapach nie do porównania, mieszanka ziół, czosnku i pomidorków. A smak bardzo ciekawy, dawno nie jadłam tak dobrego karpika. Polecam...

sobota, 23 marca 2013

Aromatyczny pstrąg pieczony w ziołach

Dawno się na blogu nic nie działo, co nie znaczy, że w kuchni cisza... Dzieje się i to czasem nawet bardzo ciekawie, ale jakoś tak się nie zdążą zdjęcia zrobić albo co.... Tym razem z www.kuchnialidla.pl wybrałam Okrasę i jego przepis na aromatycznego pstrąga pieczonego w ziołach. Pracochłonne, nie powiem, ale smaczne i do powtórzenia, szczególnie warzywka przypadły mi do gustu- takie orientalne :)
zdjęcie lidlowe
pstrągi gotowe do pieczenia- nawet niteczka pod kolor :P

poniedziałek, 19 listopada 2012

Mintaj z pomidorami i ziemniakami

Przepis wzorowany na recepturze z "Pełną parą" ale nieco zmodyfikowany. Kompozycja smaków wyborna, ale robi się długo i jest pracochłonne.
Składniki:
1 cebula
2 pomidory
puszka pomidorów
3 ząbki czosnku
300 ml oleju
1 zielona papryka
5 ziemniaczków
400 gram mrożononego fileta z mintaja
150 ml mleka
sól, pieprz, sok z cytryny, cukier
Cebule i czosnek rozdrobnić 5s/ obr 5, dolać olej i dusić 5 min./ Varoma.  Dodać obrane i pokrojone pomidory- żywe i z puszki, pół łyżeczki soli, pieprz, łyżeczkę cukru i dusić 25 min/Varoma/ obr. 1. Na Varomie ułożyć rozmrożoną uprzednio rybkę, przyprawić i parować 6 min/ Varoma/ obr. 1
Uduszone pomidory przełożyć do innego naczynia, rybkę odstawić, umyć TM.  Nałożyć motylek. Wlać 50g. oleju i 150g. wody- zagotować 4 min/ Varoma/ obr. wsteczne. Pokrojone w talarki ziemniaki i w paski paprykę wrzucić na 13 min./Varoma/ obr. wsteczne. W naczyniu żaroodpornym na spód wykładamy pomidory, na nie odcedzone kartofelki z papryką, następnie rybkę a na rybkę sos majonezowy bez jajek, który wykonujemy następująco: do TM wrzucamy ząbek czosnku, 75 ml. mleka, 1/2 łyżeczki soli,  miksujemy i podgrzewamy 4 min/ obr. 5/37 stopni, w trakcie miksowania powoli wlewamy olej na pokrywę TM, aż sam spłynie, dodajemy sok z cytryny,  mieszamy,  polewamy ową miksturą naszą rybkę i zapiekamy 5 min. w 250 stopniach w piekarniku.

sobota, 27 października 2012

Dorsz na parze z warzywami i serem pleśniowym

Dorszyki umyłam w środek wsadziłam im kilka plasterków sera pleśniowego, plastry cebuli i posiekaną pietruszkę. Obficie posypałam przyprawą do ryb, pieprzem czosnkowym i skropiłam cytryną. Ułożyłam na ostatnim pięterku Varomy obłożyłam plastrami cebuli i żółtej papryki, gotowało się na parze- czyli winnam napisać parzyło  30 min. w pozycji Varoma, w koszyczku w tym czasie oczywiście gotowały się kartofelki, do tego sałata rzymska ze śmietaną i obiad gotowy.
Tak poupychałam rybki na Varomie